Lata trzydzieste. Literat Wacław Kisielewski, któremu zepsuło się w drodze auto, spędza przymusowy nocleg w dworku na odludziu. W ciągu nocy - między nim, a młodym gospodarzem Jankiem i mieszkającą u niego wychowanicą Faustynką - dochodzi do gry uczuć. Nad ranem - niespodziewany finał : w pokoju dziewczyny odnaleziono szofera, który wiózł literata. Zburzony został spokój dworku i panujący w nim od dawna układ.