Dulscy

Dulscy
"Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej weszła na trwałe do repertuaru polskich scen i kanonu lektur szkolnych, określenie "dulszczyzna" wzbogaciło żywe zasoby naszego słownictwa, wykraczając - jako synonim pruderyjnej obyczajowości - poza pierwotny kontekst społeczny drobnomieszczańskiej "kołtunerii" przełomu wieków. Film Rybkowskiego stanowi próbę przełamania teatralnego stereotypu inscenizacji dramatu: do "tragifarsy kołtuńskiej" włączono wątki z innych utworów pisarki, wyprowadzono akcję poza mieszkanie Dulskich, a samą tytułową bohaterkę poddano radykalnej "renowacji". "Pani Dulska miała kamienicę, 6-pokojowe mieszkanie, kilkoro służby, bywała, przyjmowała - mówił reżyser. - I gdzie tu miejsce na brudne szlafroki, przydeptane kapcie, niezasłane łóżka? To nie ten świat".
Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności