Po przyjętej z aplauzem w ubiegłym roku "Ciemnej rzece", dramacie społeczno-politycznym, osnutym wokół pierwszych dni kształtowania się władzy ludowej, Sylwester Szyszko jeszcze raz powrócił do tej tematyki we "Mgle". Punktem wyjścia filmu - tak jak i poprzednio - jest proza Jerzego Grzymkowskiego. "Mgła" przynosi dramatyczną, choć opowiedzianą bez patosu, historię beztroskiego, warszawskiego cfaniaka z Targówka, który powołany do KBW trafia na pierwszą linię walki z reakcyjnym podziemiem. Śmierć niewinnych ludzi, płonące wsie, strata przyjaciela, trudna miłośc do dziewczyny, której brat jest po drugiej stronie barykady - wszystkie te straszne doświadczenia określą jego światopogląd, wyznaczą dalszą drogę życia.