Przepraszam, czy tu biją ?

Przepraszam, czy tu biją ?
Nowela "Przepraszam, czy tu biją?" ("Dialog" nr 1/75) przyniosła Piwowskiemu doroczną nagrodę Stowarzyszenia Koła Młodych Filmowców Polskich. Drugi fabularny film reżysera osadzony jest w środowisku przestępczego marginesu i - wbrew niejakim sugestiom tytułu - podejmuje problemy nader poważne, o znaczeniu wręcz fundamentalnym. Jest utworem kryminalnym - z klasyczną intrygą, włamaniem, śledztwem - a zarazem swoistym traktatem o moralności, o zagadnieniach dobra i zła, o wzajemnych między mini relacjach. I o względności tych pojęć, o płynnych - w życiu granicach między nimi. "Zagadkę kryminalną zastępuję zagadką etyczną - mówił reżyser. - Czy z przestępcami można walczyć metodami niezbyt czystymi, podstępem, oszustwem? Jakie są etyczne granice takiego postępowania? Bohater filmu, kapitan Milde twierdzi, że nie ma moralności uniwersalnej (...), a z przestępcami trzeba walczyć skutecznie. Ta dyskusja o moralności to dla mnie najważniejsza sprawa, ważniejsza od morału..."
Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności