Przyjmując groteskowo - fantastyczną konwencję powieści, reżyser wyraźnie przesunął akcenty w kierunku wymowy filozoficzno - obyczajowej pierwowzoru. Bohaterem historii jest samozwańczy proboszcz Kolasa, zarazem ów tytułowy Sowizdrzał... ale przecież nie tylko on. Wiele działań dopełniających autorzy powierzyli innym : Giemzie, Furkuciowi, Natalii. Łączy ich wszystkich przynależność do tej samej klasy społecznej, tej właśnie, która stworzyła Sowizdrzała jako wyraz protestu i krytyki istniejących stosunków, jako wykład plebejskiej filozofii, atakującej feudalne zaszłości.