Jeśli serce masz bijące

Jeśli serce masz bijące
Kanwą scenariusza filmu Wojciecha Fiwka była znana powieść "Serce" Edmunda de Amicisa, często jeszcze dziś uznawana za "elementarz" miłości ludzi i ojczyzny. Początkowo zresztą tytuł filmu miał być taki sam, jak tytuł książki. Później reżyser zrezygnował z tego zamiaru. Zamiast tego na jednej z plansz umieścił słowa, będące swego rodzaju hołdem dla książki Amicisa. Akcja "Jeśli serce masz bijące" toczy się w 1893 roku w zaborze austriackim. Głównym bohaterem jest dziesięcioletni Henryk, którego ojciec przywozi do szkoły w Krakowie. Znajduje chłopcu stancję u zubożałej baronowej von Golz i odjeżdża. Dla Henryka zaś zaczyna się nie tylko nauka w szkole. Chłopiec przechodzi też przyspieszoną edukację patriotyczną i obywatelską. W mieszkaniu baronowej styka się z lojalistami, którzy już dawno zapomnieli, co to znaczy niepodległość. Nie ulega jednak ich wpływom, czym m.in. zyskuje sobie sympatię kolegów. Wraz z nimi składa przysięgę na wierność ojczyźnie i walczy ze znienawidzonym nauczycielem języka niemieckiego. Patriotyczne nastawienie Henryka i jego przyjaciół razi przełożonych. Szkolne władze zaczynają ich szykanować, baronowa wymawia Henrykowi stancję. Zrozpaczony chłopiec ucieka nad Wisłę. W pamięci ma bowiem legendę o zatopionym tam przez Tatarów dzwonie z klasztoru Norbertanek, którego głos ma przepędzić zaborców.
Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności