Ręce do góry

Ręce do góry
W 1967 roku Jerzy Skolimowski, głośny już autor "Rysopisu", "Walkowera" i "Bariery" zrealizował film, który nie został dopuszczony na ekrany. Gdy w roku 1981 ogłoszono mu zniesienie zapisu na tytuł, postanowił poprzedzić utwór sprzed 14 lat prologiem. Opowieść zaczyna się w przeszłości, a wędrówka w czasie i przestrzeni doprowadza w końcu do r. 1967, punktu zwrotnego w biografii bohatera - narratora. Oglądamy Skolimowskiego na planie filmowym w zrujnowanym Bejrucie, a także w Londynie, gdy otwiera własną galerię malarstwa i uczestniczy w manifestacji poparcia dla "Solidarności". Jest też wątek "rachunku krzywd" - wspomnienie ludzi, którzy przed laty zmusili autora do zmiany drogi życiowej. Następuje wreszcie film z 1967 roku : na balu absolwentów w dziesięciolecie uzyskania dyplomów spotyka się grono dawnych przyjaciół. Nie przyjechał tylko jeden - lekarz, praktykujący gdzieś na zapadłej wsi. Odurzeni alkoholem i wspomnieniami, znajomi postanawiają go odwiedzić. Wycieczka staje się podróżą w lata studenckie, przypadające na okres stalinizmu i zarazem gorzką analizą mentalności ludzi, owładniętych ideałami "małej stabilizacji".
Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności