Początek lat 50-tych. Grupa młodych, melomanów za samowolne wykonanie przeboju jazzowego zostaje wyproszona z restauracji. Chłopcy po kryjomu razem słuchają na strychu melodii z radiostacji zagranicznych i ćwicząc jazz myślą o założeniu własnego zespołu. Witek po wystęie na ZMP-owskiej wieczornicy poznaje solistkę Alicję, od której dowiaduje się o aresztowaniu jej chłopaka. Jacek traci pracę w teatrze z powodu uprawiania "zakazanej" muzyki. Red. Erwin puścił na radiową antenę nagranie ludowej muzyki amerykańskiej i ma w rozgłośni nieprzyjemności. Grupa zaczyna się rozpadać. Kiedy pojawia się szansa zorganizowania legalnego koncertu, chłopcy wzywają z Łodzi Jacka. Wysiadłszy z pociągu Jacek dostrzega prześladującego zespół funkcjonariusza UB; chcąc zdążyć na koncert przebiega w niedozwolonym miejscu przez tory kolejowe. Nadjeżdża pociąg...