Lata 50-te. Mieszkający w małym mieście krawiec Józef Romanek, trafia do szpitala z ciężkim schorzeniem nerek. W trakcie operacji przeżywa zjawisko przejścia "na drugą stronę". Od tej chwili pasjonuje się astronomią. Po powrocie do zdrowia, przełamując niechęć otoczenia i opory władz, buduje obserwatorium, zakłada Towarzystwo Przyjaciół Astronomii. Odnosi pierwsze sukcesy naukowe. Pasja Romanka nie znajduje jednak zrozumienia u zaniedbywanej przez męża żony, która opuszcza dom rodzinny. Rekompensatą niepowodzeń w życiu osobistym jest wyjazd na międzynarodowy kongres naukowy. Krawiec doznaje zawodu: wśród profesjonalistów osiągnięcia astronoma-amatora nie wzbudzają sensacji. Nadwątlony system nerwowy nie wytrzymuje próby - załamany Romanek wraca do kraju z postanowieniem odebrania sobie życia.