Rada naukowa pewnego instytutu postanawia postawic na młodych. Dla 34-letniego mgr Rysia jest to ostatnia szansa napisania doktoratu. Budząc zachwyt rodziny i zawiść kolegów, ochoczo zabiera się do pracy. Temat wymaga przeprowadzenia serii doświadczeń, do których doktorant potrzebuje kilkudziesięciu psów. Poszukiwania na własną rękę przynoszą mizerne rezultaty: ludzie gotowi są raczej uśpić zwierzęta niż oddać je badaczowi. Promotorzy Rysia również nie chcą mu pomóc - nagła aktywnośc młodego naukowca spotyka się z dezaprobatą przywykłego do bierności grona. Zanim więc ambitny doktorant zbierze konieczną liczbę psów, skostniały instytut rozsypie się w proch.