W styczniu 1933 roku, kiedy Hitler sięgał po władzę w Niemczech, do rodzinnego miasta w Polsce przyjeżdża światowej sławy śpiewak występujący pod pseudonimem Antonio Taviatini. Otaczająca go świta, to prawdziwa ludzka menażeria, odzwierciedlająca różne postawy - niezależnie od czasu historycznego. Ludzie ci żyją z mistrza, żerując na jego sławie, a nawet wykorzystując jego ponętną żonę. A kiedy zawiedzie głos artysty, jedni czmychną, drudzy zaś będą robić wszystko, by ratować jego pozycję. Ostatecznie okaże się, iż sztuka i polityka to system naczyń połączonych.