Koniec lat sześćdziesiątych. Na emigracji umiera Piotr Korton - pisarz, który dziesięć lat wcześniej wstrząsnął życiem literackim kraju. Tomasz Sołtan, początkujący publicysta, postanawia - mimo niechęci redaktora naczelnego - opracowac obszerny esej o zmarłym, otoczonym niezwykłą legendą. Gdy poszukiwania w archiwach nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, Sołtan zwraca się o pomoc do ludzi, którzy znali pisarza. Zapał młodzieńca udziela się gronu przyjaciół, ożywają wspomnienia. Jak niegdyś Korton, tak teraz Sołtan staje się idolem dla grupy rozbitków, nie umiejących odnaleźć siebie w otaczającej rzeczywistości. Pod wpływem nowych znajomych badacz upodabnia się do zmarłego pisarza, nawiązuje romans z jego dawną kochanką, próbuje pisania. Ale jest to droga w ślepy zaułek - przyjmując pozy Kortona Sołtan zatraca własną osobowość. Trzeba odrzucić cudzą skórę...