Lata międzywojenne. Do prowincjonalnego miasta przybywa wędrowny cyrk, którego dyrektorem jest Waldo. Jego żona, Maria, romansuje z młodym akrobatą Zygfrydem. Podczas występów chłopiec zwraca na siebie uwagę starszego pana - estety i humanisty o wszechstronnych zainteresowaniach - Stefana Drawicza. Drawicz wprowadza Zygfryda w świat kultury i sztuki, zaszczepia mu pojęcie sensu istnienia. Oszołomionemu akrobacie przestaje wystarczać cyrk, Maria budzi jego niechęć, Waldo - pogardę. Instrumentalny stosunek Drawicza do Zygfryda spowoduje tragedię...