Matka Królów

Rok 1933. Po śmierci męża zubożała robotnica, Łucja Król, z trudem utrzymuje siebie i trzech synów - Klemensa, Zenona, Romana i maleńkiego Stasia. Pomaga jej dr Wiktor Lewen, komunista, który wkrótce jednak zostaje skazany na siedem lat więzienia. Podczas wojny Zenek trafia na roboty przymusowe do Rzeszy, a Klemens pod wpływem Lewena, który nieoczekiwanie zjawił się u Łucji, dokształca się, uczestniczy w ruchu oporu. Po wojnie rodzina Królów spotyka się w domu matki - Staś jest już młodzieńcem, Klemens oficerem LWP, zjawiają się też Zenon i Roman. Niespodziewanie Klemens zostaje aresztowany pod zarzutem przyczynienia się do śmierci kolegi, z którym razem przeprowadzali akcję bojową w czasie okupacji. Łucja zwraca się o pomoc do piastującego wysokie stanowisko Lewena. Wiktor, usiłując bronić Klemensa, sam popada w niełaskę, funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa niesłusznie oskarżają go o kontakty z ludźmi prawicy. Brutalnie przesłuchiwany Klemens załamuje się, przyznaje do czynów, których nie popełnił. Po marcu 1953 r. Klemens odwołuje swe zeznania, wkrótce potem wyczerpany głodówką umiera. Po październiku 1956 r. Łucja Król pisze list do I Sekretarza z prośbą, by nie odbierano jej zbyt dużego metrażowo mieszkania, gdyż czeka na powrót synów - Klemensa z więzienia i Stasia, który kończy służbę.
Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności