Wentzel, młody berlińczyk, spędza beztrosko czas w ulubionym, nieco podejrzanym lokalu "Tamburyn", pije z przyjaciółmi, pojedynkuje się z byle powodu, uwodzi kobiety, zabawia swą kochankę Aurorę. Pewnego wieczoru w teatrze dostrzega piękną młodą dziewczynę. Zakłada się z przyjaciółmi, że ją zdobędzie. Po wielu zabiegach dowiaduje się, że nieznajoma jest Polką, mieszka w Wielkopolsce, w zaborze pruskim - i nie chce słyszeć o jakimkolwiek kontacie z Niemcem. Ambitny Wentzel czyni wszystko, by wkraść się w jej łaski. Odkrywa, że z dziewczyną łączy go pokrewieństwo. Mają wspólną babkę. Matka Wentzla była Polką, ale on zawsze skrzętnie to ukrywał. Babka wyrzekła się go. Zbieg okoliczności sprawia, że młodzieniec poznaje brata pięknej Jadwigi i udaje mu się odwiedzieć pałacyk babki w Mariampolu. Za kilka miesięcy składa ponowną wizytę. Kocha Jadwigę i czuje, że również nie jest jej obojętny. Pojedynkuje się z narzeczonym dziewczyny, jest ciężko ranny. Dziewczyna opiekuje się nim troskliwie, choć przybyli z Berlina kompani namawiają go do powrotu, Wentzel podjął już decyzję - zostanie na rodzinnej ziemi swej matki z ukochaną Jadwigą.