Łabędzi śpiew

Łabędzi śpiew
Stefan Dziedzic, niegdyś znany scenarzysta filmowy, wraca z zagranicznej podróży. Rozdrażniony nagłym atakiem bólu zęba niechętnie traktuje rozmówców na lotnisku i wysłuchuje narzekań żony na trudności finansowe. Udaje, że wszystko jest w porządku, ale życie wokół nie szczędzi przykrości: mieszkanie obraca się w ruinę, psuje się stary samochód, a dentysta żąda za "remont" uzębienia dużych pieniędzy... Wszyscy wokół mobilizują Stefana, by przemógł niemoc twórczą i znów napisał jakiś dobry scenariusz. Dziedzic zabiera się więc do pracy. W jego wyobraźni powstają dziesiątki pomysłów - na czarny amerykański film gangsterski, melodramat, komedię, musical, film a'la Fellini. Dentysta podsuwa projekt sadystycznego filmu pornograficznego, inni - politycznego. W mieszkaniu pękają rury, żona - aktorka, czekając od pięciu lat na rolę, znów zostaje odrzucona po zdjęciach próbnych... Pewnego dnia Stefan doznaje olśnienia - najlepsze scenariusze pisze życie...
Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności