Jesień 1862. Szef carskiej policji w Warszawie płk Huber usiłuje rozszyfrować działalność polskiej organizacji spiskowej. Policjanci przybywają do mieszkania studenta - malarza Marcina, po jego spotkaniu z emisariuszem z Paryża. Marcinowi udaje się uciec, pomocy udziela mu piękna dama, Katarzyna.
Katarzyna wynajmuje Marcinowi pracownię, zawiadamia o jego kryjówce przyjaciół. Powiadamia także pułkownika Hubera, który obiecał uwolnić jej męża z zesłania. Marcin po kolejnej demonstracji ulicznej zostaje osadzony w cytadeli, ale po interwencji Katarzyny szybko ją opuszcza. Po pewnym czasie Katarzyna zmienia kryjówkę kochanka i nie informuje o tym Hubera. Nalega, by Marcin zerwał z konspiracją i opuścił kraj.
Wybucha powstanie. W wymianie strzałów podczas bitwy ginie Marcin i odrzucony przez Katarzynę major Woroncow. Nad umierającym Marcinem pochyla się Katarzyna, która została aresztowana po odmowie wydania organizatorów spisku.