Urodzony w rodzinie urzędnika bankowego Tadzik odbiera staranne wykształcenie - muzyczne i techniczne - i wkracza w dorosłość wraz z wybuchem II wojny światowej. Po klęsce wrześniowej działa w konspiracji, by trafić w końcu do obozu koncentracyjnego.
Początki obozowego życia przypłaca ciężką chorobą. W szpitalu dostaje się na oddział doświadczalny, gdzie wstrzykują mu zarazki tyfusu. Mimo to, wraca do zdrowia. Odmianę losu przynosi Tadzikowi blokowy Kornblumenblau, nazywany tak od tytułu jego ulubionej piosenki. Rozkochany w niemieckich przebojach zaprasza w wolnych chwilach chłopaka, by mu grał na akordeonie. Tadzik dostaje dzięki temu lżejszą pracę przy obieraniu kartofli. Potem awansuje na kelnera w kasynie oficerskim, gdzie grywa również na fortepianie, aż wreszcie staje się członkiem obozowej orkiestry.
W ten sposób udaje mu się dotrwać do końca wojny i wyzwolenia obozu. W drodze powrotnej do domu zapewnia sobie miejsce w pociągu graniem piosenek rosyjskich dla radzieckich żołnierzy.