W drodze do miasteczka Płowy potrąca sprzedawcę południowych owoców. Gdy szuka pomocy lekarskiej, jego córka zostaje zamordowana.
Do miasteczka, którego burmistrz większość czasu poświęca intymnym uciechom z Niebieskooką - matką córki Płowego, przybywają grupy młodzieży - punków, jeży, czubów. Burmistrz wita ich oficjalnie, wzywa do przestrzegania obowiązujących praw i obyczajów. Obecność nieproszonych przybyszy, ich zabawy, publiczne, swobodne poddawanie się zmysłom, zakłóca życie miasteczka, coraz bardziej ciąży jego mieszkańcom. Proszą Płowego, by wabiąc młodych dźwiękiem swej trąby wyprowadził ich z miasteczka. Jako zapłatę za usługę Płowy żąda Niebieskookiej, ale widząc opór burmistrza, zgadza się przyjąć złoto.
Po wyjściu z ratusza, na pytanie Niebieskookiej, dlaczego ją sprzedał, odpowiada, że ona zrobiła to wczesniej, następnie wyjmuje z futerału trąbę i zaczyna grać. Tłum punków ożywia się, rusza za nim, a wraz z nimi uciekają z miasteczka ich rówieśnicy.