Austro-Węgry, połowa lat 60 XIX wieku. Młody Ludwik zostaje aresztowany wraz z przyjacielem, Romanem, za udział w akcji tajnej organizacji antyaustriackiej. Po kilkumiesięcznym pobycie w więzieniu wychodzi na wolność jako konfident policji. Ponieważ studenci, wśród których miał inwigilować, bardzo szybko rozpoznają w nim szpiega, zostaje karnie przeniesiony do dalekiej przygranicznej placówki, mieszczącej się w myśliwskim dworku w górach. Jego nowy przełożony, kapitan Truxa, wydaje mu rozkaz przeniknięcia do wrocławskiej organizacji ziomkowskiej przez pośrednictwo innego wywiadowcy. Okazuje się, że człowiekiem tym jest przyjaciel Ludwika, Roman, który już wówczas w Pradze, zakładając fikcyjną antyaustriacką organizację, był austriackim szpiegiem.
Do szpiegowskiej agencji docierają wieści o zbliżającym się wybuchu wojny austriacko-pruskiej.