Po upadku. Sceny z życia nomenklatury

Były wojewoda wysoko postawiony w hierarchii władzy poprzedniej dekady, Ratajczak, wraca po kilku latach do aparatu partyjnego, by odzyskać swoją dawną pozycję. Wywołuje to ogólne poruszenie nie tylko wśród jego niegdysiejszych współpracowników. Odżywają stare sprawy, doznane krzywdy i niesprawiedliwości. Ratajczak zostaje znaleziony martwy w miejskim szalecie. Prowadzący śledztwo oficer MO próbuje dowiedzieć się, jak wyglądały rządy Ratajczaka w województwie. Z wywiadów i rozmów wyłania się wizerunek lokalnego satrapy, który jednoosobowymi decyzjami przesądzał o losach całego województwa i życiu poszczególnych ludzi. Wbrew analizom ekonomicznym uparcie trwał przy budowie kopalni podnoszącej prestiż jego "włości". Z nonszalancją korzystał z partyjnych przywilejów, dla kaprysu pomiatał ludźmi, lub ich nagradzał. Znane były jego pijackie burdy i niebezpieczne rozruby. W miejskim szalecie dwóch przypadkowych mężczyzn rozpoznaje byłego wojewodę. Jeden z nich, skrzywdzony przezeń przed laty, uderza Ratajczaka zabijając go na miejscu.
Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności