Wieczór. Bianka i Paulina, współczesne nastolatki, mieszkające w starym dworku, oglądają w telewizji film o życiu seksualnym człowieka i zwierząt. Przyłapane przez ojca Bianki, szybko zmieniają kanał. Film zmontowany z archiwalnych ujęć jest początkiem ich podróży w przeszłość.
Ten sam dworek, ten sam pokój, te same dziewczyny, ale w innym czasie. Biankę i Paulinę dręczą problemy związane z dojrzewaniem. Wrazliwa Bianka - "poetycka natura" - jest przerażona rolą, jaką nakłada na nią obyczaj. Rodzina szykuje dla niej małżeństwo z Benjaminem - młodzieńcem bardzo niedojrzałym i uczuciowo jej obojętnym. Paulina - osoba ekstrawertyczna i "przystosowana", z ironią przyjmuje miłosne zaloty ze strony Dziadka, który nawet na starość nie potrafi powściągnąć kłębiących w nim chuci. Paulina zazdrosna jest o Benjamina, który nie jej został przeznaczony. Jest jeszcze Ojciec uganiający się za kobietami, jest Matka, nieszczęśliwa w swej roli żony, jest przedwcześnie owdowiała Ciotka, w której jeszcze tlą się "niewygasłe popioły"... Całe otoczenie lekceważy lęki Bianki wynikłe z jej szczególnej wrażliwości, z niepokojących przeżyć z dziecińswta... Im bliżej wesela, tym bardziej wzrasta jej przerażenie światem i narzucaną jej rolą "panny młodej". Strach popycha ją w stronę szaleństwa, kiedy dociera do niej, że nie spełni się jej pragnienie zachowania czystości, że niemożliwy jest "mariage blanc"...