Stefan, student muzykologii z Krakowa, śni kazdej nocy melodię, fragment utworu muzycznego, który dopiero ma powstać. Jego kompozytorem ma być Henryk Kezdi, wybitny artysta, najbardziej utalentowany twórca swojego pokolenia, który jednak od czterdziestu lat niczego nie napisał.
Stefan, mimo przestróg profesora Kerna, znającego Kezdiego z dawnych lat, postanawia pojechać do kompozytora i przekonac go, by napisał wyśniony utwór...