1791, gdzieś w Europie. Do wspaniałego pałacu Alekasandra Planta, nieco zwariowanego wynalazcy, przyjeżdża z Wiednia Maksymilian Bardo, młodzieniec z rodziny zegarmistrzów.
Przestępując próg pałacu Bardo wkracza w świat, o którym marzył od dziecka - w świat arystokracji. Ale pałacowe wspaniałości to tylko pozory. Na niedojrzałego chłopaka czyhają liczne zasadzki. Bardo przekonuje się, że pałac jest miejscem, gdzie szaleja intrygi i zbrodnie. Mieszkańcy pałacu gotowi są do popełnienia każdej niegodziwości, aby choć na chwilę powrócić do otaczających ich niegdyś sławy i bogactwa. Bardo wędruje po pałacowych wnętrzach niczym po labiryncie - ten labirynt to także kręta droga do dorosłości, podczas której młodzieniec straci wolność, młodość i niewinność.