Autoportret z kochanką

Jest lipiec 1995. Na wielki koncert zorganizowany przez Jurka Owsiaka przyjeżdża Kuba Mitura z małą córeczką, Zuzą. Kuba opowiada dziewczynce historię swej miłości. Jest rok 1988. Dziewiętnastoletni Kuba jest zbuntowanym chłopakiem o dwukolorowych włosach. Nie uczy się i nie pracuje. Mieszka z ojcem, emerytowanym wojskowym, rozgoryczonym i apodyktycznym i z ciotką. Pewnego dnia Kuba spotya Dianę, piękną i ekscentryczną kobietę, o kilkanaście lat od niego starszą, a więc osobę z "wrogiego świata". Tych dwoje zaprzyjaźnia się jednak. Ojciec wyrzuca Kubę z domu, gdy ten przedstawia Dianę jako swoją narzeczoną. Wkrótce Diana i Kuba biorą "hipisowski" ślub, ale nastęnego dnia nasłanie przez ojca wojskowi żandarmi zabierają Kubę. W wojsku Kuba odbywa absurdalne ćwiczenia pod okiem starającego się go wychować kaprala Kosa. Na przysięgę przyjeżdża wzruszony ojciec - i Diana, która wyznaje Kubie, że jest w ciąży i chce urodzić dziecko. Kuba jednak nie chce zostać ojcem. Parę miesięcy później kapral zawiadamia go o narodzinach córki i śmierci jej matki. Gdy po roku, jako recydywista, Kuba wraca do domu, znajduje w nim swoją córeczkę, którą opiekuje się jego ojciec. Beztroska młodość minęła: po latach były buntownik z dzieckiem na rękach jest już całkowicie pogodzony ze światem dorosłych.
Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności