Dwa rozbite policyjne radiowozy, zniszczenie mienia za pomocą ładunku wybuchowego, kradzież samochodu. Nieźle, jak na jedną noc. Taki jest bilans osiemnastych urodzin Alexa, głownego bohareta sensacyjnej komedii romantycznej "Fuks". O dziwo, Alex nie jest chuliganem! Robi to wszystko w dobrej wierze i od początku budzi naszą sympatię. Powody swego niekonwencjonalnego postępowania wyjawi jednak dopiero pod koniec filmu i będzie to prawdziwa bomba!
Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności