Ksiądz Frank Shore zajmuje się badaniem życia osób otoczonych przez lokalne wspólnoty wiernych nabożną czcią. Weryfikuje autentyczność dokonanych przez te postacie cudów, zwłaszcza zaś tych, o których zaczyna być coraz głośniej. Jest skutecznym tropicielem fałszu, zwanym "mordercą cudów". Jego sława skłania biskupa Chilla, aby użyć go do zażegnania niepokoju związanego z utrwalającym się kultem pewnej kobiety, Helen, za życia z poświęceniem spełniającej dzieło miłosierdzia, a po śmierci słynnej z uzdrowienia małej dziewczynki śmiertelnie chorej na gruźlicę skóry.