Poetycka opowieść o człowieku znikąd, wiecznym włóczędze, który pewnego dnia, po wielu latach, zjawia się przed wiejskim domem swego brata i jego żony. Początkowo jest przedmiotem kpin, z czasem zyskuje sympatię okolicznej ludności i przychylność bratowej. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że przybysz ujawnia niezwykłe, niepokojące cechy...