Żartobliwa i refleksyjna historia mężczyzny po pięćdziesiątce, wdowca, wyznawcy niezwykle surowych zasad, szczególnie w sferze obyczajowej. Zirytowany wszechobecną (w reklamie, filmie, telewizji) golizną, bohater bierze aktywny udział w zwalczaniu upadku obyczajów, wikłając się w tragikomiczne sytuacje. Los chce, że na jego drodze staje młodziutka, naiwna i śliczna dziewczyna, która na domiar wszystkiego zajmuje się właśnie tym, co bohater tak zapamiętale zwalcza - pozowaniem do "rozbieranych" zdjęć, udziałem w konkursach piękności... Poznając ją bliżej, mężczyzna zaczyna rozumieć, że piękno ciała nie musi oznaczać moralnej zgnilizny i że tzw. "obrońcy moralności" mogą być bardziej zepsuci od tych, których oskarżają o zepsucie. Jednak opiekując się dziewczyną bohater naraża się na potępienie swego środowiska i rodziny. Musi dokonać życiowych wyborów... Akcja skupia się wokół wielkanocnego "lanego" poniedziałku, zwanego śmigusem-dyngusem, stąd tytuł filmu.