Film jest próbą stworzenia miejsca - miasta, gdzie dobrze się żyje. Gdzie ludzie się znają, tolerują swoje wady, spotykają się, żeby porozmawiać, pobyć razem. Realizacja była rodzajem happeningu. Aktorzy i ludzie z zewnątrz wprowadzeni do małego pięknego miasta na Śląsku wspólnie z mieszkańcami przygotowywali przez miesiąc wielki festyn. W niewielkiej przestrzeni rynku i kilku uliczek praca, rozmowy i wspólne spędzanie czasu zdominowały życie Chełmska Śląskiego. Na jeden letni miesiąc Chełmsko stało się dekoracją filmu o mieście idealnym.