Gdyby ryby miały głos

Wojtek, mimo skończonych trzydziestu lat, wciąż wierzy w legendę o wielkiej rybie pływającej w pobliskim jeziorze. Poświęca cały swój czas, żeby ją złowić. Matka Wojtka (Wanda), w dniu urodzin syna postanawia ułożyć mu życie: znaleźć dziewczynę, kupić mieszkanie i przekształcić w specjalistę od marketingu własnej firmy, produkującej drelichy. Bajkowa opowieść o nieprzystosowaniu, marzeniach i miłości.
Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności