Film inspirowany prawdziwymi wydarzeniami z lutego 2006 roku, kiedy cała Polska usłyszała o dramatycznej akcji ratunkowej w kopalni Halemba. Pod ziemią uwięziony został górnik Zbyszek Nowak. W czwartej dobie akcji, kiedy wszyscy tracili nadzieję na ocalenie, ratownicy usłyszeli słabe stukanie w rurociąg. „To cud, ten chop żyja” – powtarzano z niedowierzaniem. Po blisko tygodniowej akcji Zbyszek Nowak został wydobyty na powierzchnię. Ocalenie było jednym z tych, którego nie sposób racjonalnie wytłumaczyć. Sam Zbyszek nie miał wątpliwości: „Wiedziałem, że nie wszystko jeszcze załatwiłem w swoim życiu...”