Bożena (Kinga Preis), mała urzędniczka z wielkiego banku wierzy, że naprawdę żyje tylko ten, kto kupuje. Problemem są pieniądze, których ciągle jej brak. Pracuje w nowoczesnym, pełnym sztucznego przepychu banku, a po pracy musi wracać do zrujnowanej kamienicy zaludnionej przez dziwacznych nieudaczników. Nikt tutaj nikogo nie szanuje, nikt nikomu nie wierzy, każdy z największym trudem próbuje przeżyć kolejny dzień. Jako najbliżej dostępna specjalistka od bankowości, a więc osoba z głową na karku, Bożena udziela sąsiadom przeróżnych porad urzędowych i finansowych. I oto pewnego razu trafia się gratka. Sąsiadka Bożeny, pani Marysia, samotnie żyjąca staruszka, dostaje wiadomość, że mąż, który wyemigrował do Ameryki dwadzieścia lat temu, odszedł właśnie ze świata, zostawiając jej w spadku milion dolarów.