Jak chcę gwizdać to gwiżdżę

Jak chcę gwizdać to gwiżdżę
Silviu ma tylko pięć dni do zwolnienia z poprawczaka. Jednak te pięć dni zamienia się w wieczność, gdy matka Silviu pojawia się po długiej nieobeności, żeby zabrać z sobą jego młodszego brata. Brata, którego wychował jak syna. Do tego zakochał się w pieknej pracownicy socjalnej. Pośród uciekającego czasu i gotujących się emocji, Silviu zamyka oczy... Wolność, wiatr, droga, pierwsze pocałunki. Teraz już wszystko może się zdarzyć.
Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności