Zrealizowany na podstawie opowiadania Jana Józefa Szczepańskiego „Wszarz”, rozgrywa się z dala od głównych wydarzeń wojennych. Jest listopad 1944 roku. Grupa partyzantów z fałszywymi dokumentami wychodzi z lasu, odchodzą - „na melinę”. Gdy na podwórku jednego z gospodarstw robią zdjęcia do fałszywych dokumentów, obserwuje ich wędrowny dziad proszalny. Po powrocie do oddziału ktoś rzuca podejrzenie, że dziad może pracować dla Niemców. Partyzanci organizują prowokację, przebierając się w niemieckie mundury. Dziad zginie. Wykonawcą wyroku zostanie chłopak najsłabszy, najbardziej sfrustrowany swoją niską pozycją w oddziale. Partyzanci, pisząc raport z wydarzenia, będą jednak mieli kłopot z określeniem rzeczywistej winy zabitego.