Nikt nie woła

Nikt nie woła
Historia miłosnej inicjacji: Bożek to młody akowiec, który nie zabił „czerwonego”, Lucyna – repatriantka. Spotkali się w małym miasteczku na Ziemiach Odzyskanych, gdzie ją przesiedlono, a on uciekł w obawie przed konsekwencjami za niewykonanie rozkazu. Rodzące się uczucie to dla obojga szansa na nowe życie, ale ich miłość nie jest łatwa – on jest wypalony, ona pusta. Na dodatek któregoś dnia w miasteczku pojawia się Zygmunt, dawny kolega Bożka z organizacji...

„To mój najważniejszy film” – mówi o nim reżyser Kazimierz Kutz. Jego adaptacja powieści Józefa Hena w warstwie ideowej stanowiła polemikę z Popiołem i diamentem Andrzeja Wajdy: Bożek to rewers Maćka Chełmickiego, bohater, który nie wykonuje rozkazu - wybiera życie. Zamiast tematyki politycznej – inicjacja erotyczna, opowiadanie „czasu miłości”, któremu konsekwentnie podporządkowana jest oryginalna, nowofalowa forma, przede wszystkim znakomite zdjęcia Jerzego Wójcika i muzyka autorstwa debiutującego w tej roli Wojciecha Kilara. Niegdyś film w dużej mierze niezrozumiany, skandal obyczajowy i artystyczny poddany ingerencjom cenzury, po latach doceniony jako jeden z najoryginalniejszych polskich filmów.

Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności