Ojciec Pawełka Grzeli ma opinię dziwaka. Po kilkuletniej emigracji na Zachodzie nie potrafi się odnaleźć w rzeczywistości socjalistycznej Polski. Z akłada prywatną szkołę dla psów, która plajtuje, zaś Paweł nie może ojcu wybaczyć, że kazał mu chodzić po mieście z reklamą szkoły. W chłopcu narasta wstyd za ojca. Nie wie, że ten nie powiedział jeszcze ostatniego słowa...