Lepiej później niż wcale

Lepiej później niż wcale
Dryfująca przez życie dwudziestoośmiolatka z Brooklynu ląduje w szpitalu po tym, jak jej pijacki wybryk kończy się złamanym biodrem. Spotkanie ze zrzędliwą starą Polką, która nie mówi słowa po angielsku, przeradza się w pracę na pełen etat polegającą na opiece nad starszą panią. Obu to nie odpowiada, ale pora dorosnąć.
Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności