Zjednoczona Europa, wybrzeże Morza Bałtyckiego. Trwa święto dziękczynienia. Na pamiątkę zwycięstwa faszyzmu. Na kolację przybywa guślarz w postaci Berka. Ale Berek niejedną ma postać. Na brzegu morza pojawia się chłopiec. Rozpoczyna się hipnotyzujący traktat polityczny. W lochach straszy Matka Boska Nazistowska. Służba bezpieczeństwa skanuje tatuowane numery. Niech trans prowadzi was swoją logiką do rozpoznania, litości i trwogi. Spokojnie, to tylko dystopia. Zamknijcie drzwi od kaplicy.
Film jest pełnometrażowym debiutem reżyserki.