Ma to sens

Ma to sens

Antoni zrobił wszystko, by mieć święty spokój – znalazł cichą pracę i unikał ludzi. Wtedy pojawiła się Olga. Najpierw zdemolowała ich miejsce pracy wózkiem widłowym, a potem uznała go za przyjaciela. Choć on trzyma ją na dystans, ona stale narusza jego granice. Dzieli ich wszystko, połączyło jedno – talent Olgi do pieczenia chleba.

Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności