Tytułowe ranczo to stary dworek na podlaskiej wsi, który odziedziczyła Lucy, młoda Amerykanka polskiego pochodzenia. Lucy przyjechała do Polski, aby go wyremontować. Poranek w Wilkowyjach. Lucy i Kusy budzą się szczęśliwi w swoich ramionach. Wójt za to przeżywa straszliwy koszmar - śnił mu się jego największy wróg, Czerepach, dybiący na jego życie pod postacią wampira. Ale sielanka zakochanych nie trwa długo - niespodziewanie przybywa z Ameryki mąż Lucy, Louis. Okazuje się, że ich rozwód nie do końca został przeprowadzony. Rychło spełnia się też koszmar Wojta - do Wilkowyj przybywa Czerpach jako kontroler Izby Obrachunkowej i zarządza wielką kontrolę...