Wszystkie konsystencje dorastania – Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

Przejdź do treści

21.09.2026 Poniedziałek

projekcja O 13:45 startuje Blok 6 Konkursu Filmów Krótkometrażowych – Centrum Riviera sala Helios 4 projekcja O 13:45 projekcja filmu „Mniej obcy” – Centrum Riviera sala Helios 6 projekcja O 13:45 projekcja filmu „Zima pod znakiem Wrony” – Centrum Riviera sala Helios 3 projekcja O 13:30 startuje Blok 2 Konkursu Filmów Krótkometrażowych – Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej Scena Nowa projekcja O 13:30 projekcja filmu „Pojedynek” – Gdyńskie Centrum Filmowe imienia Leszka Kopcia sala Morskie Oko projekcja O 13:10 projekcja filmu „Zima pod znakiem Wrony” – Gdyńskie Centrum Filmowe imienia Leszka Kopcia sala Goplana projekcja O 13:00 startuje Blok 5 Konkursu Filmów Krótkometrażowych – Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej Scena Kameralna projekcja O 13:00 projekcja filmu „Za duży na bajki 3” – Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej Duża Scena projekcja O 12:40 projekcja filmu „ÒPI” – Gdyńskie Centrum Filmowe imienia Leszka Kopcia sala Warszawa projekcja O 12:30 projekcja filmu „Ojczyzna” – Centrum Riviera sala Helios 8 (Dream) projekcja O 12:15 projekcja filmu „Dobry chłopiec” – Centrum Riviera sala Helios 5 projekcja O 12:00 projekcja filmu „Syrenka Picassa” – Centrum Riviera sala Helios 2 projekcja O 11:45 projekcja filmu „EXOTIC” – Centrum Riviera sala Helios 4 projekcja O 11:20 projekcja filmu „Przez ścianę” – Centrum Riviera sala Helios 3 projekcja O 11:15 projekcja filmu „Nasza rewolucja” – Centrum Riviera sala Helios 6 projekcja O 11:15 projekcja filmu „Violetta Villas” – Centrum Riviera sala Helios 7 (Dream) wydarzenie O 09:00 rozpoczynamy: Strefa Rekonstrukcji Cyfrowej TVP — Plac Grunwaldzki wydarzenie O 09:00 rozpoczynamy: Badania publiczności 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni —
FPFF Live

Wszystkie konsystencje dorastania

Gazeta festiwalowa Opublikowano 21.09.2026
Wszystkie konsystencje dorastania

Świat Marii Wider gęstnieje niespiesznie. Sklejony skrzepniętą krwią ze świeżej rany na łydce i wygazowanym piwem z plastikowego kubka na lokalnym festynie. Płynie między kaskadami wszystkich znanych nam płynów młodości, aż płynie wraz z nimi, pośród morza zatopionych w poszewce łez, potu, co to zbiera się w letnie wieczory pod stójką kołnierza, śliny dzielonej między speszonymi ekscytacją ustami i lepkimi powodziami bitej śmietany na chrupiącej tarczy gofra.

Tak płynna młodość jest boleśnie nieprzewidywalna. Targają nią cykliczne przypływy ekscytacji i gorączkowe odpływy resztek nadziei, wprost na plaże zaśmiecone całą samotnością, jaką tylko pomieścić może w sobie siedemnastoletnia Nina.

Wszystko w tym filmie pulsuje tym rytmem: bezwzględnym napieraniem fali i następującym po nim, bezszelestnym odsłonięciem dna. Młodość u Wider nie jest statycznym portretem, lecz nieustannym ruchem wahadłowym pomiędzy stanem wrzenia a nagłą, stopklatką lodowatej alienacji.

We „Fluidach” Nina i Miki szukają w tym bezgranicznym upłynnieniu stałości – lub przynajmniej form stałego fundamentu. A przeciwko nim jest wiele, bo i poszukiwanie mitycznego „ja”, czy rozklekotana relacja z ojcem, który tak jakby się stara, ale wiadomo czym jest piekło wybrukowane, szczególnie kiedy ciągnie się za kimś niezgrabny cień splamionego w przeszłości zaufania.

Zamiast sielankowego, wakacyjnego pojednania dostajemy więc, przesiąknięte stereotypową dla kina gatunkowego nastoletnią inicjacją, zderzenie z pachnącą stęchłym domkiem letniskowym mazurską rzeczywistością i obcością człowieka, który zdążył już zapomnieć, jakim językiem porozumiewać się z własnym dzieckiem.

 

Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności