Pewien mężczyzna okleja papierem duży pakunek łudząco podobny do trumny. Wynosi go na klatkę schodową w swojej kamienicy. Tam napotyka sąsiada, który pomaga mu zanieść pakunek do samochodu. Kształt pakunku wzbudza w sąsiedzie podejrzenia. Jaworski mówi ciekawskiemu sąsiadowi, że to trumna z ciałem jego niedawno zmarłej małżonki. Sąsiad traktuje to oświadczenie Jaworskiego jako makabryczny żart. Jednak coś nie daje mu spokoju…