Kaziuk żyje spokojnie w rodzinnych Taplarach. Nowoczesność jest mu wstrętna, dopóki nie przyjmuje powabnych kształtów wielkomiejskiej nauczycielki, burzącej krew i spokojny sen u boku tradycyjnej żony. Arcydzieło poezji wizualnej Witolda Leszczyńskiego zostało nagrodzone Srebrnymi Lwami na FPFF w Gdańsku 1984 (po dwuletniej przerwie w organizowaniu imprezy spowodowanej przez stan wojenny).