Ma to sens

Ma to sens

Antoni Klepacki, były pracownik działu restrukturyzacji, pragnie w życiu jednego: świętego spokoju. Rutyna i unikanie ludzi to jego ulubione narzędzia w walce z depresją i wyrzutami sumienia. Któregoś dnia jego spokojną, niekoniecznie legalną przerwę na papierosa przerywa rumor. To Olga, nowa pracowniczka, demoluje przepastne przestrzenie magazynów za pomocą wózka widłowego, który wymknął się jej spod kontroli. Antoni przypadkiem ratuje ją z opresji. Tak właśnie dziewczyna, która na co dzień bije dresiarzy i demoluje telewizory w Media Markcie, uznaje go za przyjaciela. Antoni, choć nie chce, nieustannie rośnie w jej oczach.

Cenimy Twoją prywatność
Używamy opcjonalnych plików cookie, aby zapewnić najlepszą funkcjonalność strony. Jeśli odrzucisz opcjonalne pliki cookie, stosowane będą wyłącznie pliki cookie niezbędne do funkcjonowania strony. Więcej informacji znajduje się w naszej polityce prywatności